o wszystkim (Reklama: namioty ,nawigacja gps inne )

Poleciwszy im odłożyć ją na później, wezwałem wodza, aby usiadł na ziemi. Ulokowałem się obok niego i napełniłem tytoniem swą fajkę pokoju. Powtórzyłem raz jeszcze warunki, na których go zwalniam, podkreślając, że zobowiązał się powstrzyma~ od zaczepnych kroków przeciw komukolwiek z nas. Potem, stosownie do przyjętych zwyczajów, pociągnąłem z fajki sześć razy i puściwszy dym w czterech kierunkach wiatru, do nieba i ku ziemi, wezwałem wodza, aby uczynił to samo. Spełniwszy me żądanie, wstał i zapytał: Czy jestem już wolny? Tak odparłem. Możesz wrbcić do swoich wojowników.Oddaliwszy się na kilka kroków, zatrzymał się, odwrócił i rzekł: Old Shatterhand jest najchytrzejszy pośród wszystkich bladych twarzy. Zna zwyczaje czerwonoskórych prawie tak dobrze, jak ich samych. Ale jednego nie zna. Czego? Niechaj o tym sam pomyśli i niechaj nie wymaga ode mnie, bym go pouczał! Po tych słowach oddalił się. Słyszaleś, sir? zapytał Jim. Brzmiało to, jak groźba.

(Reklama: last second , www.schedar.pl ,digital signage )